mojApteczka dla seniorów — Twoje leki, Twoje tempo, Twój porządek

Masz w domu więcej leków, niż przed dziesięciu laty. Czasem trudno spamiętać, który z niebieskich już brałeś, a który jeszcze nie. Do tego krople, syropy, vitaminy, preparaty ziołowe. mojApteczka to prosty sposób, żeby to wszystko miało jedno miejsce — Twoje miejsce — i żebyś zawsze wiedział, co masz, kiedy wziąć i czy produkt jeszcze jest ważny.


Aplikacja, która szanuje Twój czas i Twoją samodzielność

Nie wszystko w telefonie jest zrobione z myślą o osobach w Twoim wieku. Małe ikony, znikające menu, reklamy w środku, notyfikacje, których nie da się wyłączyć. mojApteczka jest inna. Została zaprojektowana tak, żeby nie trzeba było uczyć się nowego języka, żeby korzystać z własnej apteczki. Przesuwasz kciukiem, robisz jedno zdjęcie opakowania, widzisz spokojny układ bez miganych reklam.

Nie musisz nikomu tłumaczyć, dlaczego bierzesz swoje leki. Nie musisz się z niczego spowiadać. Aplikacja po prostu pomaga Ci mieć porządek tam, gdzie go coraz trudniej utrzymać — w apteczce, w której z każdym rokiem przybywa pudełek.

Jeśli masz ochotę, możesz dopuścić do swojej apteczki kogoś z rodziny (np. córkę, syna, wnuka). Oni zobaczą to samo co Ty. Nic więcej. Żadnej historii wizyt u lekarza, żadnych kart leczenia — tylko lista leków, żeby w razie potrzeby mogli Ci pomóc. Ale to Ty decydujesz, czy chcesz taki dostęp im dać.

Dlaczego apteczka w telefonie ma sens w Twoim wieku

Kiedyś wystarczał notes przy łóżku i kartka z apteki. Dzisiaj w domu przeciętnej osoby po siedemdziesiątce jest kilkanaście opakowań — część z nich wygląda tak samo, część kupiona została „na wszelki wypadek", część zalega od miesięcy, a ulotki pisane są takim drukiem, że trzeba włożyć okulary do czytania tylko po to, żeby sprawdzić, czy można coś połączyć z czymś innym.

Kilka prostych sytuacji, w których telefon po prostu pomaga:

  • Nie pamiętasz, czy już wziąłeś poranny lek. Aplikacja pokazuje Ci na pierwszej stronie, co zaznaczone na „wzięte" i co jeszcze czeka.
  • Kupujesz nowy preparat, a w domu chowają się trzy podobne. Skanujesz nowe opakowanie i od razu widzisz: „taki sam lek już masz, ostatnie pudełko kupione w marcu, ważne do sierpnia".
  • Wybierasz się na wizytę u lekarza. Zamiast pakować torebkę pudełkami, zabierasz telefon albo drukujesz jedną czytelną listę.
  • Dziecko albo wnuk pyta Cię, co aktualnie bierzesz. Jedno kliknięcie i pokazujesz im dokładną listę. Bez szukania, bez tłumaczenia z pamięci.

To nie jest aplikacja dla osób „zaawansowanych technicznie". Jeśli potrafisz zadzwonić do rodziny przez telefon i odebrać wiadomość, poradzisz sobie z mojApteczką.

Jak to wygląda na co dzień

Dodawanie leku — jedno zdjęcie

Bierzesz telefon, otwierasz aplikację, wybierasz „Dodaj lek". Robisz zdjęcie opakowania — tak, jak robisz zdjęcie wnukowi. Aplikacja sama odczytuje nazwę, dawkę i datę ważności. Ty tylko potwierdzasz, że wszystko się zgadza. Nie ma wpisywania, nie ma literowania nazwy.

Lista jak kartka przy łóżku

Na ekranie widzisz wszystkie swoje leki w prostym spisie. Tak samo jak kartka, tylko że zawsze aktualna. Leki poukładane są w taki sposób, żeby to, co bierzesz codziennie, było zawsze na wierzchu. Te rzadsze, doraźne, niżej.

Przypomnienia, które Cię nie zmęczą

Aplikacja może Ci przypomnieć o lekach o określonej porze. Możesz też wyłączyć przypomnienia, jeśli wolisz polegać na własnym rytmie. Jeśli masz nowszego iPhone'a, mojApteczka może pokazywać następny lek do wzięcia bezpośrednio na ekranie głównym (widget). Nie musisz otwierać aplikacji — wystarczy spojrzeć na telefon.

Siri podpowie — jeśli chcesz

Jeżeli używasz Siri na telefonie, możesz po prostu zapytać „Hej Siri, co mam wziąć teraz?". Siri przekaże pytanie do mojApteczki i przeczyta odpowiedź na głos. To szczególnie przydatne rano, przy kawie, kiedy nie chce Ci się szukać okularów.

Krople, syropy, ułamkowe dawki

Zdarza się, że Twoje zalecenie to „pół tabletki" albo „2,5 ml syropu dla dorosłych". Aplikacja to uwzględnia. Nie zaokrągla, nie udaje, że bierzesz całą dawkę. Zapamiętuje dokładnie tyle, ile realnie przyjmujesz.

Cztery kroki, żeby mieć porządek

  1. Zbierz leki w jedno miejsce. Te, które bierzesz regularnie, plus te doraźne z szuflady. Nic więcej — nie musisz niczego wyrzucać.
  2. Zeskanuj opakowania. Jedno zdjęcie na lek. Możesz to zrobić w ciągu pół godziny w sobotę popołudniu, przy ulubionej audycji radiowej.
  3. Sprawdź, co się zgadza. Aplikacja pokaże Ci listę. Jeśli coś brzmi dziwnie, możesz poprawić.
  4. (Opcjonalnie) zaproś kogoś z rodziny. Jedno kliknięcie — dziecko lub wnuk zobaczy tę samą listę i będzie mógł pomóc, jeśli kiedyś poprosisz.

To wszystko. Nikt nie mówi Ci, co brać. Nikt nie daje zaleceń medycznych. Aplikacja jest narzędziem organizacyjnym — pokazuje to, co masz, i pilnuje terminów. Decyzje o lekach zawsze zostają między Tobą a Twoim lekarzem lub farmaceutą.

W jakich sytuacjach się naprawdę przyda

Wizyta u nowego specjalisty

Nie musisz pakować torebki pełnej pudełek. Pokazujesz listę na telefonie albo drukujesz raport PDF, na którym wszystko jest w jednej tabeli — nazwa, dawka, od kiedy, termin ważności. Jeden kartka zamiast dziesięciu opakowań.

Wyjazd do sanatorium albo na urlop

Nie musisz się martwić, że zapomnisz co brać. Pełna lista jest w telefonie, a aplikacja może zadziałać także bez internetu — podstawowe informacje o lekach są zapisane lokalnie w telefonie.

Kontrola terminu ważności

Jedno z najczęstszych zdziwień: „przecież niedawno kupiłem". Aplikacja pilnuje dla Ciebie. Kilka dni przed przekroczeniem terminu dostajesz delikatne przypomnienie, a nie niemy alarm. Żeby nie było niespodzianek, kiedy sięgniesz po lek w ważnym momencie.

Rodzina pyta „co teraz bierzesz?"

Zamiast tłumaczyć z pamięci, wysyłasz do nich kod QR albo udostępniasz listę na chwilę. Nie muszą instalować nic specjalnego — po prostu widzą Twoje leki w przeglądarce, przez 24 godziny, a potem dostęp sam się zamyka.

Apteka bez wielkiej kolejki

W aptece pokazujesz listę na telefonie. Farmaceuta widzi dokładnie, co masz, i łatwiej mu pomóc. Nie trzeba literować, nie trzeba wyjmować pudełek przy ludziach w kolejce.

Bezpieczeństwo Twoich danych

Dane o Twoich lekach są przetwarzane w Polsce i Unii Europejskiej. Są chronione zgodnie z RODO. Aplikacja nie udostępnia Twojej listy reklamodawcom ani aptekom — nikomu, komu sam nie dasz dostępu. Jeśli zechcesz kiedyś skończyć z aplikacją, możesz usunąć konto i wszystkie dane jednym kliknięciem.

Pomoc rodziny, gdy jej potrzebujesz

Wiele osób w Twoim wieku wybiera opcję wspólnej apteczki z dzieckiem albo z wnukiem. Nie dlatego, że muszą — dlatego, że to wygodne. Jedno zaproszenie w aplikacji i osoba z rodziny widzi to samo co Ty. Może Ci pomóc, kiedy robi się trudniej — na przykład po operacji, po szpitalu, albo po prostu wtedy, gdy nie chce Ci się samemu pilnować daty ważności.

Jeśli ktoś z Twojej rodziny zastanawia się nad tym rozwiązaniem dla Ciebie, możesz ich odesłać do naszej strony dla opiekunów. Tam znajdą informacje dla osób, które mieszkają w innym mieście i chcą wspierać bliskiego z daleka.

A jeśli opiekujesz się kimś ze starszych (wnukiem po chorobie, sąsiadką po szpitalu), możesz też prowadzić w telefonie drugą apteczkę — obok własnej.

Nie zastępuje lekarza ani farmaceuty

mojApteczka jest narzędziem informacyjnym i organizacyjnym. Pokazuje Ci, co masz, pilnuje terminów, pomaga przygotować listę na wizytę. Nie stawia rozpoznań, nie zmienia dawek, nie udziela porad medycznych. Jeśli masz wątpliwości co do swojego leczenia, zawsze zapytaj swojego lekarza albo farmaceutę. To ludzie, którzy znają Twoją historię i mogą odpowiedzieć na pytania, na które aplikacja nie odpowie.

Najczęstsze pytania

Czy muszę się uczyć nowej aplikacji?

Nie. Jeśli potrafisz zadzwonić do rodziny, poradzisz sobie z mojApteczką. Interfejs jest prosty: duże przyciski, czytelna lista leków, jedna akcja na raz. Nie ma reklam, nie ma skomplikowanych menu.

Co jeśli nie pamiętam haseł?

Możesz zalogować się za pomocą konta Google (jeśli masz gmail) albo podać swój adres e-mail i hasło — takie, które sam wymyślisz. Hasło zapisz w notesie razem z innymi ważnymi hasłami. Jeśli go zapomnisz, kliknij „przypomnij hasło" i dostaniesz e-mail z nowym.

Czy aplikacja działa, kiedy nie mam internetu?

Podstawowe funkcje — podgląd listy leków, czytanie zapisanych informacji — działają nawet bez internetu. Dodawanie nowych leków i aktualizacje wymagają połączenia. Przed wyjazdem do miejsca, gdzie nie masz zasięgu, warto wcześniej otworzyć aplikację przy Wi-Fi.

Czy ktoś mi pomoże, jeśli będę miał problem?

Tak. Jeśli coś nie działa albo nie jesteś pewien, jak coś zrobić, napisz na kontakt@mojapteczka.pl. Odpowiadamy po polsku, bez technicznego żargonu.

Czy aplikacja podpowie mi, jaki lek wziąć?

Nie. Aplikacja nie daje zaleceń medycznych ani nie sugeruje dawkowania. Pokazuje Ci, co masz w apteczce, pilnuje terminów ważności i pomaga zorganizować listę. Decyzje o lekach podejmujesz razem ze swoim lekarzem lub farmaceutą.

Ile kosztuje?

Jest plan darmowy, który pozwala prowadzić apteczkę z 20 lekami. To zwykle wystarcza w codziennym użyciu. Jeśli masz więcej, jest plan Standard za 9,99 zł/mies. (do 30 leków) i Pro za 19,99 zł/mies. (do 90 leków). Za roczny zakup dostajesz dwa miesiące gratis.

Gotowy? Możesz zacząć od trzech leków

Nie musisz od razu skanować całej szafki. Weź trzy leki, które bierzesz najczęściej, i zeskanuj je w aplikacji. Sprawdź, czy lista Ci pasuje. Jeśli tak — dobierzesz resztę kiedy będziesz miał ochotę. Jeśli nie — możesz wszystko usunąć jednym kliknięciem, bez pytania.

Zacznij własną apteczkę

Darmowe konto — bez karty kredytowej